ELEKTRYKA

ELEKTRYKA:

Jeden z fachowców na oględzinach budowy stwierdził, że:
- bierze za pkt 50zł (netto z materiałem) 
- bez bruzdowania
- każdy dodatkowy przyjazd na budowę, np. jak sam wykopię rów na kabel do skrzynki a on tylko położy na nim niebieska folię, bierze 100zł
- liczy oczywiście wszystkie pkt, nawet włączniki

Wybrałem jednak ofertę prywatnego elektryka:
- 20 zł od punktu (bez materiału)
- nie wliczał włączników (uznał, że jest taka zasada...)
- bez bruzdowania
- wyszło 90 pkt
- materiał kupiłem sam za ok. 1500 zł (LEROY MERLIN) 


1 komentarz:

  1. Moim zdaniem nie powinno się zbyt mocno zaniżać cen swoich usług, czyli inaczej mówiąc, robocizny. Od niej zależy, czy wszystko będzie sprawnie funkcjonowało i służyło latami, należy się więc odpowiednio cenić.
    Oczywiście nie mniej ważne jest dobre zaopatrzenie - polecam sklep www.dlaelektrykow.pl/. Naprawdę dobra jakość za niewysoką cenę.

    OdpowiedzUsuń